– Rozumiem. – Bruce skinął głową z przebłyskiem zrozumienia.
– Jestem jednak dość zaskoczony, że Charlotte zgodziła się spotkać z Louisem – zauważył Zachary.
Zachary wydawał się nonszalancki, ale w środku zżerał go niepokój. Charlotte, którą znał dwa lata temu, była absolutną fanatyczką lojalności w związku, zwłaszcza ze strony mężczyzny.
Minęły dwa lata, a Charlotte zmieniła się z niewinnej, naiw






