Zachary poczuł, jak ktoś pociągnął go od tyłu za ramię.
– Odpierdol się! – ryknął.
Cynthia wzdrygnęła się i zbladła.
Dwie pracownice personelu medycznego obok niej również zatrzęsły się ze strachu, wstrzymując oddech.
Furia Zachary'ego wystraszyła również gości na miejscu.
Po długiej, potwornej ciszy Zachary w końcu wziął głęboki oddech, po czym odwrócił się, by spojrzeć na Cynthię.
Ze łzami napły






