„Panie Nacht!” Wbiegł Marino. „Właśnie zaparkowali samochód”.
„Zrozumiałem”. Zachary machnął ręką i szybko wyszli. Oczyścił ranę i poszedł do baru obok parkietu, żeby napić się drinka.
W tym samym momencie weszła Charlotte ze swoimi ochroniarzami, przyciągając uwagę wszystkich wokoło. Wydawało jej się, że słyszy, jak ktoś woła ją z tłumu, ale po rozejrzeniu się nie dostrzegła nikogo znajomego, wię






