Była już trzecia nad ranem, kiedy Zachary wrócił do Ashenville Garden. W hotelu panowała cisza, wszyscy spali. Rozpiął marynarkę i szybko wszedł na piętro. Przechodząc obok pokoju Sharon, zerknął w jego stronę, ale wewnątrz było cicho.
Jego podwładny czekał w jego pokoju, by zdać raport z wydarzeń dnia. – Cain i Kyle nie widzieli panny Lindberg, ale panna Blackwood prawdopodobnie tak. O nic nie py






