„Pozwól mi sprawdzić. Czy rana jest poważna?” Zachary wyciągnął rękę, by zdjąć maskę Cynthii.
Cynthia natychmiast go unikała, robiąc kilka kroków w tył. „Nie wyjęłam igły. Wyglądam teraz okropnie. Nie chcę cię wystraszyć”, zamigała.
„Wszystko w porządku. Bez względu na to, jak wyglądasz, w moich oczach jesteś najpiękniejsza”. Zachary powiedział łagodnie: „Proszę, pozwól mi spojrzeć. Jeśli to coś p






