— Wracaj już. Ja jeszcze muszę popracować — powiedział Elliot.
Hayley spojrzała na niego tęsknym wzrokiem. Za każdym razem, gdy go odwiedzała, przychodziła z radością i oczekiwaniami, ale zawsze odchodziła rozczarowana. Pamiętając, jak bez słowa pobiegł ratować Anastazję, poczuła, że Anastazja musi być dla niego ważniejsza niż ktokolwiek inny.
Tymczasem Anastazja wróciła do swojego biura, pozbawio






