Jared cofnął się o krok. Jego przystojna twarz stężała, a głos stał się zimniejszy. „Gavin, czy ty mi grozisz?”.
„Nie, ja cię błagam. Mogę zrezygnować ze wszystkiego, ale nie mogę pozwolić, by mój syn był popychadłem w społeczeństwie. Jeśli tylko zajmie moje stanowisko, nikt nie odważy się patrzeć na niego z góry” – powiedział Gavin, nie bojąc się głośno wyrażać swoich żądań.
„Teraz możesz mu pomó






