Z niedowierzaniem Ellen spojrzała na okularnika i usłyszała, jak ze złością zdejmuje okulary i rzuca: "Kurwa, za nic nie mogę się do nich przyzwyczaić."
Ellen rozszerzyła oczy, uświadamiając sobie, że wypadek Brooka był celowy i stanowił jedynie pretekst do jej porwania.
W tym samym momencie usłyszała, jak mężczyzna na przednim siedzeniu pasażera przez telefon mówi: "Mam osobę, której chciałeś. Za






