Willow mocno chwyciła go za nadgarstek i dodała: – Bądź ostrożny. Nieważne, jak cenne są te starożytne artefakty, twoje życie jest od nich o wiele ważniejsze.
Na to Jasper uspokoił ją: – Będę ostrożny. Obiecuję.
W tym samym czasie, w oddalonym o ponad milę obozie, Jett siedział obok swoich pracowników technicznych i ponaglał ich: – Pospieszcie się. Musimy zdobyć informacje od drugiej strony. Muszę






