Ponieważ Selena chciała zdobyć tego mężczyznę, udawała, że nie może iść prosto. Nie mając wyboru, Ethan zrobił krok do przodu i pomógł jej utrzymać równowagę. – Proszę się trzymać, panienko. Wkrótce dotrzemy do twojej willi.
– Jak masz na imię? – zapytała Selena, wyglądając na pijaną.
– Ethan Quarles.
– To ładne imię. Jesteś też bardzo przystojny – powiedziała Selena w przesadnym tonie. Wierzyła,






