Muzyka ryczała, zagłuszając jej wołanie o pomoc. W końcu wyciągnięto ją przez tylne drzwi. Przepełniona furią Willow zaczęła walczyć. Wymierzyła potężne kopnięcie, które zaskoczyło jednego z porywaczy.
– Ach! – Porywacz nie zdążył zareagować i przyjął na siebie mocne uderzenie.
W tym samym czasie zadała cios kolejnemu porywaczowi, który się tego nie spodziewał, uderzając go prosto w twarz. Wyrwaws






