W tym czasie na sali bankietowej panowała świąteczna atmosfera. Incydent z Seleną nieco wytrącił Josephine z równowagi, więc wypiła więcej wina niż zazwyczaj i nie potrafiła przestać.
– Joey, to wino też jest świetne. Chcesz spróbować? – Luke, siedzący tuż obok, podsunął jej kolejny kieliszek.
Szczerze mówiąc, Heidi była całkiem zadowolona z Luke'a. Choć nie odznaczał się wybitną urodą, to jednak






