Josephine udała się na wizytę kontrolną do pobliskiego szpitala. Badanie wykazało jedynie obrzęk skóry i rozcięcie w kąciku ust. Jednak połowa jej twarzy była tak spuchnięta, że wstydziła się komukolwiek pokazać. Nie chciała widzieć Ethana, zastanawiając się, czy jej wygląd nie wyda mu się śmieszny i nieatrakcyjny.
– Nie zjem kolacji. Chcę iść do domu. N-nie musisz mnie odprowadzać. Wezmę taksówkę






