– Nie musisz mnie odprowadzać. Przyjaciółka mnie odbierze. Wracaj do spania, mhm? – Josephine pocałowała Ethana w policzek i dodała: – Skontaktuję się z tobą później.
Ethan sprawdził godzinę i zorientował się, że Josephine obudziła się pół godziny wcześniej. Mierzał ją odprowadzić, ale jego budzik nie zadzwonił. Widząc, że wychodzi, nagle wyciągnął rękę i ją zatrzymał.
Josephine była ubrana profes






