W tej opustoszałej i przerażającej przestrzeni nie było żadnych śladów ludzkiej obecności.
Serce Josephine biło coraz szybciej. Kiedy zauważyła rosnącą liczbę skuterów śnieżnych na poboczu, coś ścisnęło ją w klatce piersiowej, a w oczach zakręciły się łzy. Nie potrafiła się uspokoić, gdy jej serce przepełniał strach, niepokój, a wręcz beznadzieja.
Właśnie wtedy Josephine usłyszała, jak ktoś pyta t






