– Ze względu na to, kim jestem, nie mogę udać się do szpitala.
– W takim razie nie jedźmy do szpitala. Zabierz mnie do pokoju w hotelu, żebym mogła odpocząć – stwierdziła Willow.
– Przecież właśnie jesteś w hotelu.
– Ach, masz rację! A tak w ogóle, to apartament prezydencki na najwyższym piętrze jest na wyłączność mojej rodziny. Może mnie tam zabierzesz? – Presgrave'owie posiadali tak wiele firm,






