Spojrzenie Willow sprawiło jednak, że po przystojnej twarzy Jaspera powoli zaczął rozlewać się rumieniec. Nie potrafił już zachować swojego zwyczajowego spokoju. Zamiast tego zachowywał się jak nastoletni chłopak, który czuł się nieśmiały i speszony w obecności dziewczyny, która wpadła mu w oko.
– Na co się patrzysz? – musiał zapytać Jasper.
Willow widziała, że jej wzrok go zawstydził. Zaśmiała si






