Jasper odwrócił się, by spojrzeć na Willow. „Ty również musisz być grzeczna i nie włóczyć się nigdzie”.
„Wiem. Nie sprawię ci żadnych kłopotów”. Skinęła głową. Nigdy nie przypuszczała, że będzie potrzebować jego pomocy w sprawach rodzinnych.
Ponieważ Sirius wsiadł już do samochodu, Jasper również musiał odjechać. Poklepał ją po ramieniu. „Nie martw się. Kiedy tu jestem, nie pozwolę, by tobie lub t






