„Dzień dobry. Dziękuję za przybycie” – powiedziała uprzejmie Ellen.
„Przygotowałam dla ciebie pokój. Pozwól, że zaprowadzę cię na górę” – zaproponowała Willow.
Jasper jednak pokręcił głową. „Zatrzymam się w kwaterach dla ochrony”.
Willow poczuła lekkie rozczarowanie. „Nie możesz zostać u mnie w domu?”
Nie mógł łamać zasad, a kwatery ochrony znajdowały się tuż obok głównego budynku, co ułatwiało mu






