Perspektywa Tristana
Widok Elony w szkolnym korytarzu, zwłaszcza z Monroe, wcale mi nie pomógł. Wściekłość po prostu się ze mnie wylewała, a mimo to wciąż jej pragnąłem. Gdyby mi na niej nie zależało, to by mnie to nie ruszyło, prawda? Wszedłem do jadalni, gdzie moi rodzice siedzieli przy stole. Utknąłem w swoim gabinecie na cały dzień po tym, jak wróciłem z odebrania Cris ze szkoły.
– Wreszcie wy






