**Perspektywa Elony**
To był dzień naszej matury. Miałam na sobie togę i biret, gdy ludzie wchodzili do szkolnej auli. Byłam taka szczęśliwa, że ten rozdział mojego życia się kończy i że wreszcie wyprowadzę się z domu. Z dala od Tristana i będę mogła realizować swoje marzenia. Przeskanowałam wzrokiem tłum, ale moje nerwy dały o sobie znać… Szukałam Tristana w tłumie.
– Wszystko będzie dobrze – pow






