Perspektywa Willow.
Obudziwszy się dziś rano, byłam przepełniona ekscytacją na myśl o powrocie Thomasa. Nie mogłam się doczekać, żeby go zobaczyć, jak tylko wysiądzie z samolotu. Nie mogłam się doczekać, żeby w końcu móc go objąć i pocałować. Wydawało mi się, jakby minęła wieczność od kiedy go widziałam, a w rzeczywistości to było zaledwie kilka dni. Moja decyzja była teraz jasna co do moich plan






