Minął tydzień, a Theresa unikała domu jak ognia. Albo spała, albo wychodziła na noc. Nie podobało mi się to, ale nie byłam jej opiekunką, a ona była dorosła i musiała sama sobie wszystko poukładać.
Wiedziała, jak wchodzić i wychodzić z domu przez wejście dla służby. Po dwóch dniach musiałam z nią porozmawiać, bo trzaskała drzwiami wejściowymi.
Siedząc w moim biurze w Crawford Industries, przegląda






