Lunaya.
Alyse mnie unikała. Próbowałam z nią porozmawiać, przeprosić ją, ale stwierdziła tylko, że wszystko jest w porządku, a potem znowu odeszła. Trzy razy próbowałam spotkać się z nią sam na sam. Trzy razy mnie zbyła. Byłam dla niej zbyt surowa, wiedziałam o tym. Ale, cholera, po prostu chciałabym, żeby pozwoliła mi przeprosić. Myśl, że ją zraniłam, zabija mnie od środka. Być może wiele się ter






