TITUS
Rozglądałem się, badając teren. Z jakiegoś powodu to miejsce przypominało mi kogoś, o kim nie chciałem pamiętać. Minęły trzy lata, a jednak ogień wewnątrz mnie wciąż płonął jak pożar.
Każdego dnia wyobrażałem sobie ból, jaki zadam, męki, które każę jej znosić. Tę samą udrękę, która gryzła mnie każdego dnia, odkąd zniknęła. Chciałem, żeby cierpiała tak, jak ja cierpiałem. Nie, bardziej.
Szuka






