SAGE
Zamrugałam, patrząc na nieznajomy sufit. Głowa pulsowała mi tępym bólem. Cichy szelest pościeli przypomniał mi, że leżę w łóżku o wiele bardziej luksusowym niż jakiekolwiek, którego dotykałam od lat. Bogaty zapach świeżej pościeli wypełniał powietrze. Prawie maskował dezorientację wirującą w moim umyśle.
Wspomnienia uderzyły mnie wszystkie naraz; przypomniałam sobie, co stało się zeszłej nocy






