"Nic mi nie jest. Wszystko w porządku. Nie boli mnie. Wszystko w porządku," powiedziała Mila, uśmiechając się.
Marcus zmierzył ją groźnym spojrzeniem i nachylił się, jakby chciał ją podnieść. Jednak, gdy tylko miał jej dotknąć, zdał sobie sprawę, że jest nagi. Natychmiast wyprostował się i uniósł rękę w gniewnym geście, by walić w drzwi. "Kretyn! Drań! Marcus, jesteś kretynem, draniem i sukinkotem






