Jej twarz była biała jak płótno i wyglądała jak zombie. Czuła się okropnie nieszczęśliwa. Prawdę mówiąc, wszystko przez to, że jej twarz, krew i głos się zmieniły. Nawet gdyby różnica była niewielka, jej rodzice by coś podejrzewali, prawda? Gdyby jej twarz się nie zmieniła, nie, nawet gdyby jej twarz była podobna tylko w 50 procentach, jej rodzice nie musieliby robić testów. Po prostu zabraliby ją






