Mila uśmiechnęła się nieszczęśliwie. – Tak, na statku.
– Gdzie ta osoba chciała cię przetransportować? – spytała Sabrina.
– Za granicę – westchnęła Mila. – Dopiero miesiąc później dowiedziałam się, że zostałam wywieziona z kraju. Byłam wtedy w rozpaczy. Myślałam nawet, że to dlatego Marcus chciał się mnie całkowicie pozbyć, że wysłał mnie za granicę, żebym sama sobie radziła. Jednak po przybyciu z






