Sebastian uśmiechnął się po drugiej stronie połączenia. "Wow, sądząc po tonie głosu mojej żony, to już została szefową tego całego półświatka, co?"
"Hm! Żoną szefa tego całego półświatka jestem od prawie dwudziestu lat. Co w tym dziwnego? Czemu sama nie mogę nim być?" powiedziała Sabrina z irytacją.
"Jasne, oczywiście, że możesz!" powiedział Sebastian pieszczotliwie. "Moja żona z pewnością zasługu






