Yvonne i Marcus poderwali się jednocześnie. Oboje odwrócili głowy i zobaczyli, że to Aino.
– Ty! Ty mały urwisie! Nastraszyłaś mnie na śmierć! Co ty tu robisz? – Marcus od razu się wściekł, widząc Aino.
Aino jednak promiennie się uśmiechnęła, podeszła do Marcusa i Yvonne i powiedziała czule: – Ciociu Yvonne, twoja męka się skończyła i w końcu doczekasz się szczęśliwego zakończenia.
Yvonne zapłakał






