Powinien był wiedzieć, że nie ma takiej opcji, żeby uratować kogoś, kto w ogóle nie chce być uratowany.
– Tato! Naprawdę mnie zostawisz? Naprawdę mnie tu porzucisz? Tato, jestem twoją córką! Tą, którą zawsze kochałeś. Nie możesz mnie tak po prostu zostawić! Błagaj Alexię! Ona zawsze była miękka. Zawsze cię posłucha, jeśli ją tylko poprosisz! – powiedziała Kayla.
Bezczelnie gadała, bo myślała, że






