Miles wszedł do sali szpitalnej, gdzie leżała Alexia, a jego serce było przepełnione troską o nią. Jego wzrok odruchowo powędrował w miejsce, gdzie spoczywała nieprzytomna w łóżku, podłączona do piszczących maszyn, które miały ustabilizować jej stan zdrowia. Zapach wilczej jagody wciąż unosił się w powietrzu, nieustannie przypominając o niebezpieczeństwie, z jakim się mierzyła.
Miles podszedł do






