Jego oczy zacisnęły się mocno, gdy w jego umyśle zaczęły wypływać obrazy.
– Nie spocznę, dopóki nie poniesiesz pełnych konsekwencji swoich czynów, Kaylo – kontynuował Miles, w jego głosie słychać było zaciekłą determinację. – Myślałaś, że możesz skrzywdzić naszą rodzinę i uniknąć kary, ale się mylisz. Zrobię wszystko, co konieczne, żebyś została pociągnięta do odpowiedzialności.
*************
Jenn






