W pokoju przez dłuższą chwilę panuje cisza, którą ku mojemu zaskoczeniu przerywa głos Jessego.
"Co do kurwy?!" jęczy Jesse, kręcąc się w kółko i zakrywając twarz dłońmi, po czym przeciąga je po twarzy i piorunuje mnie wzrokiem, tak samo jak Rafe.
W pokoju znowu wybucha wrzawa, wszyscy krzyczą naraz, z wyjątkiem Jacksona, który po prostu patrzy na mnie ostrożnie.
"Przestańcie, przestańcie!" krzy






