Musimy dosłownie przebiec sprintem przez pole, gdzie znajdują się baraki kandydatów, żeby zdążyć na czas na peron kolejowy. Elegancki pociąg już tam czeka, wypuszcza kłęby pary i wypełnia się kadetami spragnionymi powrotu do domu na przerwę zimową. Podczas biegu po raz kolejny dziękuję w myślach mojej mamie za jej moce uzdrawiające – kto by pomyślał, że jeszcze dwa dni temu byłam praktycznie martw






