Otrząsam się i spoglądam na wuja, ogarnia mnie fala wdzięczności, że nie kłamie ani nie koloryzuje, żeby mnie pocieszyć. "Luca może zostać poważnie ranny, jeśli będzie walczył" - mówi Roger, patrząc mi w oczy.
"Więc nie pozwól mu walczyć!" - wykrzykuję, odwracając się gwałtownie w stronę ringu, pochylam się i patrzę z przerażeniem na Lucę, który podnosi się z lin i przesuwa na środek ringu, gdzie






