— Zdajesz sobie sprawę, że nie wszystkie społeczności wilków były zadowolone z twojego dojścia do władzy dwadzieścia lat temu, Dominiku, kiedy ogłosiłeś wilki i ludzi równymi obywatelami w tym kraju? — pyta Hank, wzruszając ramionami, jakby to było oczywiste.
Dominik kiwa głową, bo to prawda — i zdaje sobie z tego sprawę.
— No cóż — kontynuuje Hank — niektóre z bardziej bojowych grup są chętne zob






