– Stało się dokładnie tak, jak opisałeś, Ari – mamrocze, kręcąc głową na wspomnienie tego. – Ze wszystkich rzeczy, serio czułem się, jakby ktoś rzucił cholernym cegłem w mojego wilka.
Uśmiecham się lekko, przypominając sobie, jak użyłem tej metafory w klubie po zwycięstwie Luki w boksie, ale nienawidzę tego, że pasuje do mojego przyjaciela tak dokładnie.
– Stało się to po raz pierwszy na walce b






