Między mną a Luką atmosfera robi się gorąca w mgnieniu oka, gdy wciąga mnie między drzewa, szybko powalając na ziemię i zabierając ze sobą. Jęczę w usta Luki, który całuje mnie mocno i szybko, a jego dłoń wsuwa się pod cienką kurtkę Daphne, odnajdując skórę moich pleców, podczas gdy druga owija się wokół mojej szyi, przyciągając mnie bliżej.
Z każdym żarliwym pocałunkiem coraz bardziej się w nim






