Moje usta wykrzywiają się w rozpaczliwym grymasie, bo nawet jeśli on odczuwa ulgę…
Boże, jak ja uwielbiam być Kadetką Wywiadu. Nie chcę zmiany przydziału – chcę to wszystko studiować.
– Porozmawiam z Kapitanem – mówię, kiwając głową z pewnością. – Ja… Ja będę robić oba kierunki.
Neumann uśmiecha się do mnie z ironią i kiwa głową. – Zobaczymy – mówi cicho i pewnie. – Po twoim powrocie. A teraz lepi






