Patrzę tylko na mojego partnera, z otwartymi ustami i szeroko otwartymi oczami, nagle zdając sobie sprawę, dlaczego jego rysy są tak znajome.
Ponieważ…
Nagle, jego znajoma twarz nabiera sensu. W mojej głowie pojawia się spotkanie w Środku Zimy, kiedy Atalaxianie wypowiedzieli wojnę – partnerowi Bena, i iskra połączenia między nami –
Ponieważ – to nie jest on – ale jego twarz…
Są niemal identyczni.






