Alex
Od incydentu nie widziałem Angy. Rai mówił mi, że siedziała w stajni do późnej nocy, zanim zamknął ją w jej pokoju. Dziś rano nie było mnie na śniadaniu i przez cały dzień nie zajrzałem do biura. Wiem, że popełniłem błąd – opuściłem gardę i pozwoliłem jej znowu wejść do mojej głowy. Nieważne, jak bardzo się staram, nie mogę jej się oprzeć i kurwa, nienawidzę się za to.
kątem oka spoglądam na






