Alex.
Mój ból głowy tylko się pogorszył.
Spędziłem całe popołudnie znosząc arogancki, autorytatywny ton Gabriela i jestem na skraju pieprzonego załamania nerwowego.
Wszystko było w porządku, dopóki rozmawialiśmy o Samu, Vargasie i lokatorze gnijącym w jego piwnicy. Jednak rozmowa zaczęła mnie wkurzać, gdy tylko przeszliśmy do tematów takich jak przyszłe transakcje biznesowe, reaktywacja infrastruk






