Oscar
Po prysznicu i przebraniu się, patrzę na siebie w lustrze i zauważam, że jedno z cięć – prawdopodobnie to, z którego wyciągnąłem drzazgę kości – wygląda źle. Jest głębsze niż myślałem, i choćbym nie wiem jak się starał, nie mogę zatamować krwawienia.
Dociskam gazik do skroni i czekam ponad godzinę, ale krwawienie nie ustaje. Mimo że nie chcę zawracać głowy Jenkins drobiazgiem, nie widzę inne






