Beni
Upewniam się, że moje pierścienie są dobrze na swoim miejscu i czekam dalej. Jestem na tym zimnym, nocnym wietrze już od kilku godzin, ale to nic w porównaniu z czterema dniami, które musiałem odczekać, by zrealizować swój plan.
Prawie straciłem kontrolę, kiedy ten sukinsyn położył na niej swoje łapy. Moim pierwszym odruchem było zejść na dół i roztrzaskać jego pieprzoną głowę o bar w klubie.






