Dumny mężczyzna taki jak on nigdy nie pozwoliłby, aby coś takiego się wydarzyło.
– Więc zgodziłeś się mnie zobaczyć tylko po to, by udowodnić mi, że nigdy się nie zgodzisz, bez względu na to, jak bardzo będę błagać, prawda? – Powiedziała te słowa z wielkim trudem.
Jego usta wygięły się w cienkim uśmiechu. Podniósł jedną rękę i lekko odgarnął kilka luźnych kosmyków włosów z jej czoła, zakładając je






