Poprzedniej nocy niewiele spała. Oprócz problemów z babcią, jej kłopoty tylko się pogłębiały. W tej chwili Ling Yiran czuła się, jakby unosiła się w powietrzu.
Po przejściu kawałka drogi Ling Yiran otarła się ramieniem o przechodnia i potknęła, upadając na ziemię.
Na szczęście jej ubranie było wystarczająco grube, więc nie poczuła dużego bólu.
Właśnie gdy miała wstać, poczuła pospieszne kroki bieg






