JARIS
Och, Maddy. Gdyby tylko nie była teraz moją siostrą.
– Dlaczego mnie nie rozumiesz, matko? – Spojrzała na matkę ze łzami błyszczącymi w oczach. – On ich zabił. A kiedy mówiłam mu to prosto w twarz, kazał mnie zamknąć!
– Nie. Zostałaś zamknięta, ponieważ zabijałaś ludzi. Chcieliśmy tylko, żebyś poczuła się lepiej, Maddy.
Podczas gdy one się kłóciły, udało mi się samemu wyciągnąć ostrze






