LYRIC
Nie spodziewałam się jego następnego pytania. "Czy spotkała się z nią pani może przed przyjęciem?"
"Och, dajcie spokój. Co to w ogóle ma być?" – warknął Jace. "Dlaczego miałaby wcześniej spotykać się z Egzekutorem?"
"Możesz pozwolić nam wykonywać naszą pracę?" – warknęła jedna z kobiet.
"Tak, o ile weźmiecie tę pracę gdzie indziej, zamiast nękać chorą kobietę."
"Jace, wszystko w porz






